Nowy Rok to czas kiedy wyznaczamy swoje cele. Gdybanie czy ważnym jest cel uczuć, czy uczucie celu, nie ma znaczenia, bo to para, która najlepiej, gdy jest nierozłączna.

Wszystko co robisz, robisz dla uczuć. Celem każdego Twojego działania są określone uczucia bez względu na to, czy masz tego świadomość, czy nie.

Każdy mijający rok, to etap podróży zwanej Życiem, na którym mieliśmy czas i okazje rozpoznać Siebie w wielu aspektach, teraz zbierając tego owoce .

Każdego roku uczymy się, rozwijamy, zmieniamy.

Koniec roku i początek nowego to czas, kiedy warto obejrzeć swoje zbiory. To czas, by zagospodarować na nowo, to, co nieudane i pomyśleć…

Czy tu gdzie jestem, z tym co mam… jestem szczęśliwy, jestem spełniona?

Działania zawsze są poprzedzone myślami, które generują emocje. Emocje to produkt myśli, zaś uczucia to rozpoznanie planu Duszy. Naucz się zwracać na to uwagę i rozpoznawać różnicę!

W świecie fizycznym Dusza zawsze rozpozna prawdę. Poczujesz wtedy wewnętrzne „święto” i przyjemne podekscytowanie w ciele. Poczujesz chęć do działania i zobaczysz jego finał, nawet nie widząc jeszcze drogi. W tym przypadku nikt Cię na nic nie namawia, do niczego nie musisz się przekonywać. Czujesz, że to jest właśnie to!

Jeżeli dla Ciebie ta wskazówka jest obca w odbiorze, to prawdopodobnie masz zablokowane energetycznie ciało i należy je wcześniej terapeutycznie uwolnić z blokad. Inaczej możesz nie poczuć w pełni, czego naprawdę chcesz.

Emocje są zmienne, łatwe do podsycania u każdego, kto żyje tylko w swoich projekcjach, marzeniach, wyobrażeniach, a kto zablokował się na doświadczenie płynące z ciała.

Emocje dotyczą tego, co materialne, na czym fokusujesz swoją uwagę poprzez zmysły, głównie wzrok i słuch.

Zawsze wygra ten, kto jest w kontakcie ze swoimi uczuciami, kto jest zintegrowany wewnętrznie, ponieważ wtedy otaczający świat i jego „gry” wpływają na jego działania w ograniczonym zakresie.

Taka osoba to wizjoner/ka. Ona wie, że cała twórczość najpierw powstaje z wizji, by następnie w wyniku podjętych działań, krok po kroku przenosić wizję na plan materialny. Wizjoner wie, że to co widzi, to już przeszłość, efekt wcześniejszych działań.

Materia musi współistnieć w balansie do świata myśli i uczuć.

Ciało musi nadążyć za kreacją umysłu. Myśl i uczucie działa błyskawicznie, zaś ciało jest dużo wolniejsze w działaniu, przemieszczaniu się. Cała materia jest substancją zagęszczoną z planu eterycznego, ciało również. Kluczowe umiejętności do rozwinięcia w tym zakresie to cierpliwość i wytrwałość, oraz wiedza o tym, jak powołujemy do życia materię.

Najwięcej wydarza się na planie niematerialnym, w świecie Twoich uczuć i emocji, tych pozytywnych i tych trudnych, niskowibracyjnych takich jak złość, zazdrość, chciwość, brak empatii. To najpierw tam zapadają decyzje, które pokierują Twoimi działaniami.

Dlatego ważnym jest czy kieruje Tobą lęk, czy radosna wolność?

Granicą tej wolności jest wpływ na czyjeś życie i jego dobra materialne. Intencja musi być czysta, o fundamencie dobrym dla Siebie samego i innych. Dobry projekt ułatwia życie wszystkim i jest bezpieczny dla życia.

Umysł to aspekt męski, uczucia kobiecy. Muszą się w Tobie wzajemnie przenikać, łączyć w erotycznej komunii, w której radość i pasja mają szczególne znaczenie.

Najpierw pojawia się w umyśle wizja, myśl, pomysł, na co masz odpowiedź z ciała pod postacią uczuć.

To intuicja, wieść ze świata niematerialnego, która mówi „tak” lub „nie” tej wizji. Czasami jest neutralnie, bardziej  rozsądkiem odczuwasz, że warto coś zrobić. Jeżeli nie odczuwasz „smugi cienia” i Twoje działanie nikomu nie szkodzi… rób!

Zauważ to mimolotne uczucie, kiedy „wiesz”, gdyż zaraz potem wkracza umysł fizyczny, przedkładając Ci do rozpatrzenia całą zgromadzoną wiedzę na temat wcześniejszych doświadczeń. Wnioski z nich są cenne, ale często kiedy robimy coś zupełnie nowego, musimy polegać raczej na przeczuciu.

Jeżeli słyszysz w swojej głowie myśli typu: „ eee to się uda”, „ nie mam szans”, „ nigdy do niczego nie dojdę”, „ nie nadaję się”, „ ciekawe, jak niby to zrobię”, „nie mam pieniędzy”, „to za dużo wysiłku…”, „czasy są ciężkie, trudne” etc. etc.

Czujesz jak ciało sztywnieje, albo totalnie opadasz z sił, a może poczułaś/eś ciężar na klatce piersiowej, nogi wrosły Ci w ziemię, to znak, że jesteś uwarunkowany/a na sabotowanie Siebie. Twoje przekonania i uczuciowe traumy przeszłości muszą najpierw zostać namierzone i uwolnione z przestrzeni Twojego ciała i umysłu. Inaczej ciało Cię zatrzyma, nawet jak umysł wykreuje cuda.

Na sukces trzeba być gotowym, powinien przynieść Ci radość, zamiast ciężaru.

Jeśli masz problemy z jakimkolwiek etapem planowania swojego życia i jego wynikami, to zapraszam Cię na moją „Terapeutyczną Grę Umysłową AWATAR©”. Powstała właśnie w celu uwolnienia Cię z jarzma przeszłości, by tu i teraz podjąć nowe decyzje, w zgodzie ze swoimi uczuciami, a nie pod wpływem chwilowych emocji.

Swoje cele, plany należy wyznaczać zupełnie samodzielnie. Najlepiej zapisując wizję w formie teraźniejszej i trybie dokonanym. Trzeba naprawdę chcieć to zrealizować, a nie tylko dopuszczać taką możliwość. Wszędzie tam, gdzie mówisz lub słyszysz…”chciałabym”, „mógłbym”, „zrobiłbym”, „ja to bym…” to tylko mrzonki, nie ma w tym zdaniu żadnej decyzji.

Kiedy słyszysz, bądź mówisz: „mam zamiar zrobić, pojechać…”, bądź „decyduję się zrobić, albo opuścić, zrezygnować…” to jest to decyzja. Jeżeli jeszcze Twój mózg nie wie „jak?” to droga Ci się objawi, a Twoim zadaniem będzie rozpoznać ją. Następnie działać ze wszystkim, co masz, co umiesz, najlepiej jak potrafisz w danym momencie. Dlatego…

Ustal swoje standardy działania!

Zdecyduj jakim chcesz być Człowiekiem!

Zapisz wszystko, bo to pierwsza forma manifestacji w materii!

Coś co wcześniej było tylko Twoją myślą, teraz już istnieje widzialnie, nawet inna osoba może ją przeczytać.

Pracuj nad swoim planem codziennie, choć parę minut. Koryguj swoje działania w trakcie, wykorzystując uczucia. Korzystaj z każdej wiedzy do jakiej tylko masz dostęp, a którą odczujesz, że jest dla Ciebie.

Zaufaj swoim odczuciom, ekscytuj się tym, co wywołuje w Tobie rzeczywiście uniesienie, nawet na samo wyobrażenie. Nie porównuj się z nikim na tym etapie. Cele muszą być Twoje.

Nikt Ci w wyborze celi nie doradzi, bo jesteś jedyną osobą, która odczuwa własne niuanse uczuciowe. Doskonale wiesz, które uczucia Ci sprzyjają, a które osłabiają. Doskonale wiesz, że jak kochasz, to przeniesiesz góry. A jak czegoś nie chcesz, to zawsze znajdziesz wymówkę. Bądź szczery/a ze Sobą.

Twoje cele muszą być też spójne z osobami, z którymi tworzysz wspólnotę rodzinną, albo biznesową. Twój Partner życiowy i Dzieci mają tutaj największe znaczenie. Kiedy jesteś w związku i jesteś Rodzicem, to na pierwszym miejscu muszą być relacje z nimi. Kiedy ustawiasz materię, karierę jako priorytet, niby dla „dobra Dzieci czy związku” zawsze finalnie poniesiesz klęskę duchową. Masz umysł jako potęgę, szukaj rozwiązań dobrych dla wszystkich ważnych dla Ciebie. Zawsze jest inna droga, zawsze znajdziesz sposób! Wiem z autopsji.

Każda Dusza bez wyjątku jest tutaj w osobistej podróży rozwojowej. Każda uczy się zarządzania swoją energią w sposób satysfakcjonujący dla Siebie i wspierający życie innych. Każde inne działanie, zwłaszcza celowo wymierzone w skrzywdzenie innych, ich wyzysk itp. to strata energii, zły wybór, działanie po stronie zła. Produkowanie dóbr osłabiających ciało i umysł, szczególnie Dzieci, wspierających agresję itp. to działanie zła, których nasiona wszyscy niesiemy w tym świecie. To złe cele, za które energia zawsze rozlicza.  Po to mamy wolną wolę, by dokonywać mądrych wyborów.

Satysfakcja uczuciowa dotyczy wyboru dokonanego umysłem ( logika i rozsądek są niezbędne w tym procesie) i jednocześnie zgodnego z sercem.

Te dwa centra zarządzania w naszym ciele muszą przybić sobie piątkę radośnie, z entuzjazmem. Inaczej projekt, cel nie ma większego sensu. Obojętnie czy dotyczy on materii, czy relacji…wymaga uczuciowego, umysłowego zaangażowania.

Są ludzie, którzy uważają, że należy żyć bieżącą chwilą i żadnych celów nie wyznaczać. Czekać co przyniesie los. Według mojej wiedzy to ryzykowne, bo los, czy się to komuś podoba, czy nie, stwarzamy zawsze sami. Wyznaczanie celów pozwoli Ci rozpoznać swoją drogę, ustalić swoje priorytety i odnaleźć się w chwilach zagubienia. Umysł jest sługą, który organizuje dla Duszy doświadczenia. Puszczony samopas potrafi wyprowadzić na życiowe manowce.

Każdy cel to długoterminowa lokata Twoich uczuć. Odsetki z tego kapitału otrzymasz codziennie w formie radości, spełnienia, satysfakcji, wzrostu, zdrowia, pieniędzy i wdzięczności, odczuwanej z chwili na chwilę. Wzrost to główny cel każdego życia.

Bądź zmianą, bądź cudem, bądź spełnieniem, bądź obfitością jaką chcesz ujrzeć i doświadczyć w swoim życiu.

Nic nie wydarzy się Tobie bez Ciebie.

Niech długopis i notes staną się Twoimi towarzyszami w podróży pomiędzy umysłem a sercem w tym Nowym Roku 2021. Roku zmian na każdym polu.

Będą takie, na jakie się zdecydujesz!