Zaznacz stronę

Wizualizacja, wyobraźnia, marzenia, obrazowanie, wizje…każda osoba interesująca się samorozwojem, wie jaką potęgą jest wizualizacja. To nic innego jak obrazy pojawiające się w wyobraźni, na które reagujesz za pomocą uczuć i emocji odczuwanych w ciele.

Albert Einstein powiedział:

„Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy, ponieważ wiedza jest ograniczona”.

Zgadzam się z nim, sama wiedza to tylko ograniczony zasób różnych teorii i doświadczeń. Wiedzę zdobywamy właśnie wyobraźnią. Jedno bez drugiego jest niczym. Wiedza to przeszłość, a wyobraźnia to przyszłość. Przeszłość z przyszłością połączy Twoja świadomość w tu i teraz.

 

Teraźniejszość to najważniejszy moment stwórczy.

 

Wiele lat eksperymentowałam z pojęciem obrazowania, poznawałam różne techniki pracy mentalnej w celu przeprogramowania umysłu i uwolnienia traum z ciała, równocześnie pracując nad realizacją marzeń. Non stop natrafiałam na informacje o potędze naszego umysłu jako kreatora.

W wyniku tej drogi poznania narodziła się moja Terapeutyczna Gra Umysłowa „Awatar”, w której projekcje naszego umysłu są kluczowe w zrozumieniu nieświadomych aspektów naszej osobowości. Zrozumienie uzdrawia.

 

Wizualizacja terapeutyczna

 

Awatary, czyli nieświadome, wyparte aspekty osobowości przebywają w sferze podświadomej i są bardzo istotne w naszym życiu, gdyż większość czasu spędzamy na autopilocie, a je zasilamy swoją energią nieświadomie. Śnimy naszą rzeczywistość. Awatary nieuwolnionych uczuć, ściśle skorelowane z obrazami osób z Rodziny, nas samych i wszystkich osób przewijających się przez całe dotychczasowe życie, pociągają za sznurki zza kurtyny, dążąc do tego, byś zobaczył/a, usłyszał/a i poczuł/a to, co nieuzdrowione i stłumione w polu fizycznym Twojego ciała. To co manifestuje się w Twoim życiu pod postacią niechcianych zdarzeń.

Moment włączenia w całość Ja, oddzielonej części osobowości czyli tzw. Cienia, powoduje niesamowitą ulgę w ciele i sprawia, że spora porcję wolnej energii zostaje natychmiast uwolniona. Temat, który absorbował bólem, stratami, szarpaniną emocjonalną przestaje mieć znaczenie i pojawia się przestrzeń na nowe wizje.

Sporo osób twierdzi, że nie ma wyobraźni, a to nieprawda. Każdy jej używa, tylko zdecydowana większość nieświadomie, nie zdając sobie sprawy jaką potęgą dysponuje. Wiele osób twierdzi, że wizualizacja jest trudna. To mit. Nasz umysł nieustannie chłonie obrazy ze świata zewnetrznego i przetwarza je w umyśle, wyciągając z archiwum pamięci wszystkie skorelowane z bieżącym obrazem informacje z przeszłości, czyli wspomnienia. Poczujesz zapach, usłyszysz melodię, zobaczysz przedmiot i momentalnie zaleje Cię fala uczuć…przyjemnych, albo wprost przeciwnie. Gdy tylko sobie pozwolisz, możesz bardzo wyraźnie przywołać każdy obraz z obecnego, albo przeszłego życia.

Terapią jest świadome przeżycie tego zjawiska poprzez ciało, które przechowuje stłumione emocje pod postacią wszelkiego rodzaju napięć lub dysfunkcji.

 

Każda wizja, każdy obraz, którego nie przeżyliśmy świadomie, a wywołał w nas uczucia negatywne jest dalej w matrycy energetycznej ciała i co rusz daje znać, poprzez dyskomforty dnia codziennego sygnalizując, że czas doprowadzić ten stan do harmonii.

Harmonią naszego bycia jest stan spokojnej radości, miłości i wdzięczności, bez względu na chaos zewnętrzny.

„Projektujesz” swoje cienie na innych niejako automatycznie, dlatego każda technika terapeutyczna w której, możesz użyć poduszki, maskotki, kartki papieru, lalki lub żywego człowieka uznając, że to „Mama, Tata, Dziecko, szef itp.” zadziała, wywołując w Tobie określony stan emocjonalny odczuwany fizycznie. Projekcja to wizualizacja, inaczej obrazowanie. Używasz tej funkcji mózgu bez przerwy.

Projektowanie Awatarów jest łatwe, natomiast trudna może być fala zalewających uczuć pod postacią reakcji ciała. Bez wiedzy i doświadczenia w pracy ze stłumionymi emocjami, można samodzielnie tego nie przejść.

Wizualizacja stwórcza

 

Jesteś jedyną osobą, która może zrealizować swoją wizję, marzenie, swój „najpiękniejszy obrazek”. Masz do tego wszelkie predyspozycje i moc już teraz.

Każdy człowiek ma swoją wizję sukcesu, szczęśliwego życia. Ty zapewne też masz, inaczej nie byłoby Cię na moim blogu.

Warto od najmłodszych lat karmić umysł pięknymi obrazami, wypełnionymi radością, miłością i spokojem. Współczesny świat funduje za to naszym umysłom zgoła coś przeciwnego…

Media wklejają nam w umysł same tragedie, sytuacje lękowe, obrazy przemocy. W ofercie kina dla nastolatków królują horrory, zaś w życiu rodzinnym upiorne gry komputerowe. Lansuje się absurd, przemoc i straszy ludzi na wiele sposobów, odbierając radość dnia codziennego. To też wizualizacja, jeszcze skuteczniejsza, bo zasilana przez dużą ilość osób. Odłącz się mentalnie od tego, jeśli chcesz mieć piękne życie.

To co wprowadzasz w swoją przestrzeń zmysłową, umysł bierze na taśmę i realizuje. Zwłaszcza, kiedy bardzo często skupiasz się na tym, co niechciane, czego się boisz, co Cię rani. Jak najszybciej uciekaj z tych przestrzeni.

Wybieraj informacje i obrazy, które chcesz, by zaistniały w Twoim życiu.

Możesz stosować prawo substytucji, wolną wolą decydować, że skupiasz uwagę na wspierających Ciebie detalach Twojej rzeczywistości. Najszybciej można to zrobisz używając wdzięczności.

Co się dzieje, kiedy błądzisz umysłem w swoich wyobrażeniach?

„Kiedy stosujesz wizualizację, warstwa Twojego świata przemieszcza się w przestrzeni wariantów do sektorów, w których cel jest osiągnięty. Aby myślokształt utrwalił się w materialnej rzeczywistości, należy go systematycznie odtwarzać – oglądać w myślach docelowy slajd – obraz, w którym cel już jest jakby osiągnięty. W swoim czasie zewnętrzny zamiar otworzy drzwi – realne możliwości, o których istnieniu wcześniej nie wiedziałeś i które nie pojawiłyby się, gdybyś nie stosował slajdu. Nie patrz na slajd z boku, jak w kinie, tylko zamieszkaj w nim, chociaż wirtualnie. Udawaj jakby wszystko miało miejsce w rzeczywistości. Wyobrażaj sobie coraz to nowe szczegóły. Nie zamieniaj stosowania slajdu w ciężki obowiązek. Po prostu spraw sobie zadowolenie obrazem, na którym upragniony cel jest już osiągnięty.

Przypuśćmy, że pracujesz nad jakimś projektem, tworzysz coś. W trakcie pracy, a także po niej wyobrażaj sobie, jak przedmiot Twojej twórczości coraz bardziej się wydoskonala. Wyobrażaj sobie jak Twoje dzieło coraz bardziej się przeobraża. Nadajesz mu nowe cechy, a ono na Twoich oczach staje się dziełem sztuki. Jesteś zadowolony, pochłania Cię proces twórczości, „Twoje dziecko” rośnie wraz z Tobą. Zamiast po prostu obserwować swój przedmiot, powinieneś wyobrażać sobie proces narodzin i wzrastania ku doskonałości. Twórz i rozkoszuj się jednocześnie. Nie wstydź się nazwać siebie geniuszem. Jeśli pracujesz nad swoim ciałem, to analogicznie pielęgnuj je jak matka dziecko. Wyobrażaj sobie jak Twoje ciało stopniowo przybiera doskonałe kształty. Dbaj o nie, trenuj je i wyobrażaj sobie, jak mięśnie tam gdzie trzeba rosną, a w innym miejscu rzeźbią się. Ze zdziwieniem odkryjesz, jak szybko i skutecznie urzeczywistnia się takie nastawienie na doskonałość.”

~ Vadim Zeland, Transerfing rzeczywistości.

Rozumiesz już, jak Twoje procesy myślowe kształtują Twoją rzeczywistość? Kluczem do realizacji slajdów jest systematyczność, ale przede wszystkim zasileniem są Twoje uczucia, ponieważ uczucia to energia. Im więcej osób zasili Twoją wizję uczuciami, tym szybciej i łatwiej przejawi się ona w Twojej rzeczywistości. Ogromne wsparcie uczuciowe może dać Matka swojemu dziecku, pod warunkiem, że skupia się na nim w sposób pełen miłości i wiary, zamiast zamartwiania się i snucia najgorszych scenariuszy wydarzeń. Jeżeli jesteś Matką zaprogramowana lękowo, koniecznie coś z tym zrób. zacznij wizualizować świetlana przyszłość swoim bliskim. Para, która ma wspólną intencję i wizualizuje ten sam obraz, posiada ogromną moc i zrealizuje to, czego pragnie. Jeżeli jesteś jedyną osobą, która wierzy w swoją wizję to przypominam Ci słowa Jezusa:

 Bo zaprawdę, powiadam wam: Jeśli będziecie mieć wiarę jak ziarnko gorczycy, powiecie tej górze: Przesuń się stąd tam!, a przesunie się. I nic niemożliwego nie będzie dla was.

~ Biblia Tysiąclecia

Przeszkodą w realizacji Twoich marzeń są: uczucia niewiary, niezasługiwania, w skrócie ogromny kompleks uczuć składający się na niskie poczucie wartości. Bycie w roli ofiary, ratownika członków Rodziny, realizowanie negatywnych scenariuszy, które niesiesz w swoim polu energetycznym, a które ściągają Twoją uwagę do wszystkich negatywnych informacji i zdarzeń. Jeżeli tylko zauważysz u Siebie, że większość wizji to scenariusze Twojego upadku, ograniczeń, autodestrukcji, biedy, a lęk depcze Ci po piętach, to niestety najpierw czeka Cię proces wizualizacji terapeutycznej.

Czasami  warto przyjrzeć się swoim wizualizacjom i uczciwie odpowiedzieć sobie na pytanie, czy one są naprawdę moje i czy rzeczywiście chcę ich spełnienia?

 

Do urzeczywistnienia prowadzi nie samo pragnienie, tylko nastawienie na to, czego się pragnie. Zamiar to nie wysiłek, tylko spokojne skupienie i zdecydowanie. Twoje możliwości ujawniają się tylko dzięki Twemu zamiarowi.

Niezależnie od tego, czego byś nie robił – rób to pewnie.

~ Vadim Zeland, Transerfing rzeczywistości