Czy da się odmienić swoje życie i zmienić wersję Siebie na wymarzoną? Czy można się dowiedzieć jakie wersje Siebie aktualnie rządzą w życiu? Czy można trwale uwolnić się od niekorzystnych uczuć, a dzięki temu żyć w innym, lepszym wariancie rzeczywistości?

Da się, a sprzyja temu zrozumienie procesów jakie zachodzą w każdym z Nas na poziomie myśli, uczuć, a w konsekwencji wyborów jakie podejmujemy i ich zmiana. To tematy, które eksploruję wiele lat i wiem doświadczalnie, że wiedza jaką się teraz z Wami podzielę jest prawdziwa oraz niesamowicie użyteczna w terapii.

Najwięcej wiedzy w zakresie funkcjonowania naszej rzeczywistości, na której opieram ten wpis zaczerpnęłam od Bashara, którego chanelinguje Darryl Anka, Abraham ( Ester i Jerry Hicks)  oraz z „Transerfingu rzeczywistości” Vadima Zelanda. Ma wdzięczność dla nich nie ma końca…  

Świat to lustro Twojej świadomości. To, co w nim postrzegasz jest odbiciem Twojego wnętrza. Jest określoną wersją Ciebie. Zewnętrzna rzeczywistość jawi Ci się jako prawdziwa, ale to tak naprawdę projekcja Twojej świadomości, którą możesz zmieniać. Możesz przesunąć się do świadomie wybranej wersji rzeczywistości. Brzmi nieprawdopodobnie? Być może, ale doświadczam takich przesunięć w swoim życiu, podobnie jak osoby, z którymi pracuję indywidualnie.

Możesz określić SWOJĄ wersję Siebie i przesunąć się do wariantu rzeczywistości, w której taka wersja Ciebie istnieje. Możesz uwolnić się od starej wersji, która już Ci nie odpowiada albo udręcza Cię emocjonalnie.

Świat zewnętrzny jest neutralny, podobnie jak energia, którą zwiemy życiem. Życie jest neutralne, a jego jakość zależy od zabarwienia emocjonalno – uczuciowego. To zabarwienie związane jest z systemem przekonań i wierzeń, ono z kolei prowadzi Cię do doświadczeń życiowych. To w nich naradza się mądrość duchowa.

Tylko w doświadczeniu wzrastasz. Doświadczenie pozostawia swój ślad w Twoim ciele. Po tych śladach mogę podążać wraz z Twoją świadomością, by dotrzeć do problematycznej wersji Ciebie i uwolnić Cię od niej.

Nazwałam ten proces „Terapeutyczną Grą Umysłową AWATAR©”, gdzie w polu Twojej świadomości doprowadzam do spotkania Ciebie z projekcjami Twojej osobowości oraz innymi wersjami Ciebie (AWATARAMI). Wystymulowane obrazowo uczucia można uwolnić z matrycy energetycznej ciała, co pozwoli Ci przesunąć się do równoległej rzeczywistości w nowej wersji Siebie. W dużym skrócie tak to przebiega. Proces jest bardzo prosty i każdy go potrafi. O szczegółach pracy ze mną przeczytasz tutaj.

Istnieją miliardy Ziem do wyboru. Wszystko już istnieje, każdy wariant Ciebie, ale to jaki wybierzesz jest ściśle skorelowane z wersją Ciebie na jaką aktualnie się zdecydowałaś/eś. Większość decyduje o tym nieświadomie, odtwarzając zaprogramowane wzorce od Rodziców, Babć i Dziadków, szkoły, społeczności w jakiej dorastali, dlatego jeśli Twoje wzorce są niekorzystne dla Ciebie potrzebujesz je najpierw odkryć, a następnie uwolnić z matrycy ciała.

Decydowanie o wersji Siebie jest zintegrowane z Twoim stanem emocjonalnym, czyli z wibracją uczuć. Z chwili na chwilę przesuwamy się do nowej wersji rzeczywistości zgodnie z tym co myślimy i odczuwamy.

Wszystko, co możesz sobie wyobrazić, już gdzieś istnieje. To dlatego często widzisz jak Twoje pomysły ( o których wiesz tylko Ty ) realizuje ktoś inny. Podobnie z marzeniami o domu, samochodzie czy Partnerze. Widzisz tę wersję w swoim lustrze rzeczywistości, ale gdy nie masz gotowości, by tego doświadczyć ( lęki, traumy, niezasługiwanie itp. ) to wciąż pozostaje to w sferze marzeń i chcenia. Matryca naszej rzeczywistości/ przestrzeń wariantów występuje w formie gotowych scenariuszy. Świadomość Człowieka przechodząc przez nieskończoność (ramy hologramu rzeczywistości) wybiera ramki rzeczywistości zgodne z jego wibracją, aby mieć określone doświadczenia. Te doświadczenia są tym, na czym ostatecznie polega tworzenie.

Umysł wybierając punkt skupienia uwagi nieustannie przesuwa się przez nieskończoną liczbę nieruchomych i statycznych ram rzeczywistości wirtualnej w tempie czasu Plancka ( w temacie fizyki odsyłam do Nassima Harameina, genialnego astrofizyka).

Podczas zmiany patrzymy oczami odpowiedniej wersji nas, która jest już w kadrze – nieruchoma i statyczna. Opuszczając ramkę chwilę później i przechodząc do następnej, pozostawiamy naszą poprzednią wersję, aby spojrzeć oczami następnej, tej, która przychodzi z następną ramką, równie nieruchomą i statyczną. Podobnie jak projekcja klatek taśmy filmowej w kinie, zapewniająca iluzję czasu i ruchu, gdy jest wyświetlana na ekranie. Aby nasze doświadczenia były jak najpełniejsze, postrzegamy projekcje naszej świadomości tak, jakbyśmy żyli na ekranie, uczestnicząc w środku projektowanego środowiska. Przechodzenie z jednej klatki do drugiej odbywa się z niesamowitą prędkością, a my mamy złudzenie czasu i przestrzeni. To stąd postrzegamy przeszłość, teraźniejszość i przyszłość, a tak naprawdę istnieje tylko TERAZ.

Motorem napędowym projekcji rzeczywistości są nasze definicje i systemy przekonań. Tutaj jest ogromne pole manewru, by zrobić zmianę. Trzeba poświęcić czas na odkrycie tego w co wierzę, by zrozumieć skąd to się wzięło. Warto szczególnie wtedy, kiedy efekty naszych działań, bądź ich brak przynoszą cierpienie emocjonalne. Najszybciej można to odkryć wchodząc w pole świadomości podczas procesu terapeutycznego. Jestem w tym biegła, prędzej czy później dotrę do pierwotnego zapisu. Nieustannie mnie to ekscytuje!

Bez definicji i przekonań nie ma projekcji rzeczywistości. Wibracje przekonań i definicje określają konkretną sekwencję „otrzymywanych” ramek rzeczywistości wirtualnej. Jeśli zmienimy poziom wibracji naszych definicji i przekonań, natychmiast zamanifestujemy inną sekwencję ramek i zaczniemy rzutować inną „rzeczywistość”, która jest bardziej zgodna z tym, czego wolimy doświadczać. Przechodzenie przez ramki rzeczywistości wirtualnej jest procesem automatycznym, nie możemy tego zatrzymać, natomiast mamy wpływ na ich wybór używając wolnej woli w kierowaniu uwagą.

Wszystkie nasze wersje już istnieją. Są one ustalane w ramkach wraz z odpowiednim środowiskiem, tłem i wersjami innych ludzi.  Każdy z Nas rozgrywa swoje życie w innych ramkach, tworząc ich sekwencję określonymi uczuciami, które wynikają z myśli i traum zapisanych w matrycy ciała. Mogą to być ramki z zabójczymi wersjami nas (i odpowiednim środowiskiem) lub ramki, w których jesteśmy przygotowani do projekcji bardziej jako świętych. I wszystkie pomiędzy. Przesuwając się uwagą po własnych myślach ( których najpierw trzeba być świadomym) i zdarzeniach oraz ludziach w świecie realnym, „aktywujemy” wersje Siebie, tworząc iluzję czasu i ruchu na drodze do naszego konkretnego doświadczenia.

Na tym właśnie polega doświadczenie. Tylko doświadczenie jest prawdziwe.

Reszta jest projekcją naszej świadomości wewnątrz świadomości. Nic tam nie ma. Doświadczamy tego wielokrotnie np. zakochując się w kimś, a potem odkochując. Niektórzy trwają w w określonej wersji Siebie całe życie ( nawet nie wyobrażając sobie, że mogą wieść inne życie), a niektórzy przesuwają się nieustannie od wersji do wersji zmieniając również wersje osób towarzyszących ich doświadczeniu. To zawsze jest osobisty wybór każdego Człowieka z kim i jak długo chce realizować swoje doświadczenie.

c.d.n

PS. W tym niezwykłym czasie, dzielenie się informacją wspierającą zmiany zachodzące w każdym z Nas jest największym dobrem jakie dajemy innym. Dziękuję za lajki i udostępnienia 🙂 Jestem ciekawa Twojego odbioru, więc komentarze bardzo mile widziane 🙂

Przeczytaj też:

Poziomy świadomości…czyli podróże po światach równoległych